Lapbook – „książka na kolanach”

W bieżącym roku szkolnym na lekcjach  j. polskiego i  historii wprowadziłam nową metodę dydaktyczną na swoich lekcjach – lapbook , uznając, że należy wciąż modyfikować warsztat pracy i poszukiwać nowych, twórczych rozwiązań. Nauka języka polskiego kojarzy się uczniom z czytaniem narzuconych tekstów i redagowaniem wypracowań na nudne tematy. Co można zrobić, aby odczarować lekcje? Z pewnością odpowiedzi na to pytanie jest wiele. Żadna metoda czy forma wielokrotnie stosowana nie zmieni sposobu postrzegania lekcji przez uczniów. Dlatego warto ich zaskakiwać. 

Co to jest lapbook?

Lapbook jest czymś w rodzaju teczki tematycznej, w której możemy umieścić wiadomości na wybrany temat.  Taka teczka pełni raczej funkcję interaktywnej przestrzeni na rysunki, opowiadania, wykresy, słówka, terminy czy też zdjęcia. To wszystko umieszczone jest w kieszonkach, książeczkach o przeróżnych kształtach i na karteczkach.

Uczeń może go wykonać, dowolnie dobierając elementy, komponując z części logiczną całość, wyróżniając najważniejsze treści i chowając w koperty lub papierowe skrytki to, co uzna za warte odkrycia lub głębszej refleksji. W tworzeniu lapbooków nie ma ściśle określonych zasad. Ważniejsza jest tu fantazja, twórcze wykorzystanie papierowych materiałów i przedstawienie za ich pomocą wybranego zagadnienia. Skoro lapbook jest książką, to musi mieć swój tytuł i treść.

Z rozmów ze swoimi uczniami można wyciągnąć wnioski, że  uczniowie je uwielbiają. Potwierdzają to lekcje z czterema klasami, w których wypróbowałam tę metodę. Dzieci przygotowywały lapbooki z lektur, np. z „Baśniobór” czy  „Hobbita”, była to forma pracy klasowej z „Pajączka na rowerze” czy „Pamiętnik Felka Parerasa” w klasach IV i V. Klasa VI wykonała go z lektury „Ten obcy”, a VII czytając „Krzyżaków”. Poza tym lapbooki wykonywali uczniowie na historię opracowując postać wylosowanego Piasta (kl. IV-V).  Jako formę szkolnego drobnego eksperymentu można było potraktować fakt, że uczniowie przygotowują lapbooki  ze świadomością, że będą mogli z niego  podczas pracy na lekcjach skorzystać. Korzyści obopólne – uczniowie rzetelnie wykonali pracę, musieli w domu  zapamiętać, gdzie mają konkretne informacje, czyli przeczytać je po raz kolejny, no i mieli pewien komfort psychiczny, że mają pod ręką oficjalnie dopuszczoną „ściągę”. „Lapbooki z całego serca polecam, bo kształtują wiele cennych umiejętności, a ich kolorowa i zróżnicowana forma jest bardzo atrakcyjna.

Na jakich przedmiotach można wykorzystać lapbook?

Od przedszkola do ostatniej klasy szkoły ponadpodstawowej, na każdym przedmiocie, bez wyjątku.

Zalet robienia lapbooków jest mnóstwo:

Uczy organizacji pracy

Uczy cierpliwości i systematyczności

Rozwija kreatywność

Porządkuje i pogłębia wiedzę

Jest atrakcyjną formą nauki

Zachęca do powtórek i rozszerzania wiedzy [lapbook można wciąż rozbudowywać]

W zależności od wieku uczy samodzielności lub jest sposobem na spędzenie z dzieckiem czasu można go robić z nauczycielem, rodzicem, samodzielnie]

Lapbooki są kolorowe, przyciągają uwagę i dzieci chętnie do nich wracają

Lapbook może być na każdy temat

Można wykorzystać gotowe materiały i szablony, ale również przygotować własne

Wspaniały sposób na naukę

Powstają z nich książki tematyczne, do których zawsze można sięgnąć by zrobić „powtórkę materiału”

Rozwija przeróżne umiejętności (czytanie, pisanie, logiczne myślenie, koncentrację, kreatywność, pogłębia wiedzę z tematu na jaki jest robiony itp…)

Wady – brak

Cele tworzenia lapbooków:

-rozwijanie umiejętności  plastycznych (manualnych)

-rozwijanie sprawności czytania i pisania

-pobudzenie ciekawości

-kształcenie poczucia estetyki

-rozbudzenie kreatywności, wyobraźni

-umiejętność wyszukiwania informacji

-rozwijanie zainteresowań czytelniczych

-porządkowanie wiedzy uczniów

Lapbooki na dobre zagościły na lekcjach języka polskiego i historii. Przed przystąpieniem do wykonywania go uczniowie otrzymują ode mnie NaCoBeZu (Na Co Będę Zwracała Uwagę) i wiedzą, co należy w lapbooku umieścić. Poza tym- wszystko piszą ręcznie, co pozwala na utrwalenie wiedzy.

Praca nad lapbookiem daje uczniom wiele radości, a to jest także nie bez znaczenia.

Julia Miśkowicz

« 1 z 7 »

Mistrz skakanki 2018

W poniedziałek 9 kwietnia w naszej szkole odbył się konkurs ,,Mistrz skakanki 2018’’ dla klas I-III. Celem konkursu było zachęcenie dzieci do aktywności fizycznej, popularyzacja sportu skakania na skakance i podniesienie sprawności fizycznej. Wyniki konkursu:

I miejsce- Grzegorz Majerczak klasa 1

II miejsce –Laura Wyrostek klasa 3

III miejsce – Kacper Zygmuntowicz klasa 2

Gratulujemy!

« 1 z 3 »

Konkurs przyrodniczy w Szkole Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Czarnej Górze

Za pomocą jakiego przyrządu leśniczy mierzy drewno? Czym jest nalot? Co jest plonem w lesie? Które zabiegi prowadzone przez leśników w lesie są zabiegami pielęgnacyjnymi? Na czym polega cechowanie drewna? Jak rozpoznać podstawowe gatunki drzew na Podhalu? Odpowiedź na te pytanie i wiele innych musieli znać uczestnicy II (rejonowego) etapu Konkursu „Poznajmy nasze lasy i ojczysta przyrodę” organizowanego wspólnie przez Nadleśnictwa Nowy Targ i Krościenko. Konkurs składa się z trzech etapów. W tegorocznej edycji konkursu bierze udział 1103 dzieci z 70 szkół Podhala, Orawy i Spisza.

5 kwietnia w ośmiu szkołach odbyły się Konkursy Rejonowe, w których wzięło udział 206 uczestników. Do tego etapu z naszej szkoły zakwalifikowali się: Gabriela Bartyczak, Karolina Łukasz i Bartłomiej Słowik. Z każdego z tych konkursów do finałowej rozgrywki awansowało troje dzieci. Naszej uczennicy Gabrieli Bartyczak zabrakło niewiele punktów aby znaleźć się w gronie finalistów, którzy 29 maja 2018 roku będą rywalizować w finałowej rozgrywce o statuetkę sowy.

                                   Gratulujemy tak dużej wiedzy o lasach i życzymy dalszych sukcesów!

 

Baśnioborskie klimaty

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, stała rezydencja otoczona ogrodami… Tak mogłaby zaczyna się niejedna baśń, ale gdy dodam, że ogrody wypełnione są magicznymi stworzeniami, krąg znacznie się zawęża. Tak bardzo, by znaleźć się dokładnie w Baśnioborze.

Na kartach pierwszej z serii powieści Brandona Mull (zatytułowanej po prostu: „Baśnobór”) poznajemy typowe rodzeństwo. Kendra to poukładana, starsza siostra. Dobrze się uczy, a w życiu kieruje się głównie rozsądkiem. Zwykle postępuje ostrożnie, przez co brat często zarzuca jej tchórzostwo. Steh natomiast, stanowi całkowite przeciwieństwo dziewczyny. W szkole radzi sobie przeciętnie, ale bardziej niż na stopniach zależy mu na dobrej zabawie i kumplach. Kiedy więc ta dwójka trafia na dwutygodniowe, przymusowe wakacje do rzadko widywanych dziadków, możemy się spodziewać wszystkiego najgorszego. A jednak… Szybko okazuje się, że stary dom państwa Sorenson skrywa nie lada tajemnicę. I mimo ostrzeżeń oraz zakazów dziadka, dzieci błyskawicznie orientują się, że miejsce, w którym się znaleźli jest niezwykłe….Na tyle dużo, by sięgnąć po kolejną i kolejną część. Dacie się namówić? Nasza klasa 5 czytając lekturę miała zaprojektować i wykonać niezwykły lapbook. Mógł on mieć formę ogrodu, w którym umieszczono wiadomości  o lekturze, ciekawostki, zagadki lub zadania. Uczniowie mogli wykorzystać do tego kartony, pudełka, i wszystkie inne materiały, które przerobisz na elementy ogrodu – ogranicza ich  tylko  wyobraźnia lub mieć formę lapbooka w dowolnym kształcie (np. lasu, domu…) . Nasze dzieci jak zwykle nie pozostały w tyle. Ich wrażenia o przeczytanej lekturze utwierdzają w przekonaniu, że praca i lektura przypadły im do gustu. Część klasy dała się namówić na kolejne części. Lektura kiedyś, kilka lat temu przypadła do gustu pewnej klasie na tyle, że zorganizowała sprzedaż ciastek i kawy, by zdobyć  fundusze na zakup kolejnych części.

Bardzo się cieszę, że uczniom spodobał się cykl o niezwykłych przygodach Kendry i Setha i o niezwykłym, baśniowym borze. Tym bardziej, że na języku polskim klasa wykazała się niezwykłą znajomością lektury. Sądzę, że za sprawą lapbookalub ogrodu, do którego przygotowania potrzebna była gruntowna znajomość treści książki.

Jak zwykle, uczniowie stanęli na wysokości zadania.

Julia Miśkowicz

« 1 z 5 »

„A droga wiedzie wprzód i wprzód…”

„W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit ” – takimi słowami rozpoczyna się historia ” Hobbit czyli tam i z powrotem”. Uczniowie klasy szóstej omawiali lekturę w nietypowy sposób. Klasa podzielona na 4 grupy przygotowała dzień tolkienowski. Wcześniej uczniowie poznali głównego bohatera Bibo Bagginsa, mieszkańców Shire, przygody drużyny. Na  podsumowanie   każdy wyrecytował wybrany wiersz deklamowany przez Krasnoludów. Potem grupy zaprezentowały swoje prace plastyczne. Wszyscy byli pod wrażeniem  zbudowania przez Kasię Majerczak i Gabrysię Bartyczak  domku hobbita-  z prawdziwego mchu i deszczułek. Po prezentacji grupy przygotowały ucztę w Hobbitonie. Nie zabrakło sałatki z grzybami, jajek z grzybami, herbatników z dżemem i szarlotki. Każde z dzieci zaprezentowało także wykonany przez siebie lapbook – książkę na kolanach. Lektura stanowi część projektu „A droga wiedzie wprzód i wprzód…”

Sądzę, że taki sposób pracy z lekturą pozwala na jej dokładne poznanie, a co ważniejsze – zrozumienie.

Julia Miśkowicz

« 1 z 5 »

 

Świąteczne śniadanie

W środę, przed świętami Wielkiej Nocy, w ramach przygotowań do nich, mieliśmy okazję wysłuchać jak na ich temat mówił poeta ks. Jan Twardowski, wierszy, piosenek tematycznie związanych ze świętami przygotowanych przez grupę przedszkolną, a także zjeść pyszne śniadanie przygotowane przez mamy z Rady Rodziców.

« 1 z 5 »

Konkurs „Mały Inżynier”

23 marca uczniowie naszej szkoły wzięli udział w konkursie „Mały inżynier” organizowanym przez Szkołę Podstawową im. Błogosławionego Ks. Józefa Stanka w Łapszach Niżnych.
Celem konkursu było wykorzystanie wiedzy i umiejętności w rozwiązywaniu zadań z życia codziennego, stworzenie uczniom możliwości sprawdzenia się w rywalizacji z innymi uczniami zgodnej z zasadami „fair-play”, popularyzacja nauki wśród uczniów, rozbudzanie ciekawości poznawczej i twórczego działania uczniów.

Naszą szkołę reprezentował zespół w składzie: Dawid Majerczak, Bartłomiej Budz i Bartłomiej Słowik. Uczniowie zajęli I miejsce. Gratulujemy!

« 1 z 5 »

 

ŚREDNIOWIECZE DA SIĘ LUBIĆ

W marcu klasa piąta realizowała projekt edukacyjny „Średniowiecze da się lubić”.  Na lekcjach języka polskiego i historii dzieci poznawały życie ludzi epoki średniowiecza. Klasa – podzielona na grupy- samodzielnie przeprowadziła lekcje na ten temat.

Grupa mnichów (Emilia Sarna, Gabriel Wadowski, Emilia Waksmundzka)  zapoznała wszystkich z regułami zakonów średniowiecznych, z budownictwem w stylu romańskim i gotyckim, a także postacią św. Franciszka. Swoje zajęcia urozmaiciła wykonanym wspólnie lapbookiem. W lapbooku znalazły się – oprócz informacji – ciekawostki, rysunki, zdjęcia.

Rycerze (Jakub Silan, Grzegorz Sarna, Jakub Łojek) przygotowali inscenizację pasowania na rycerza.  Opracowali także Kodeks Rycerski. Chłopcy nie zapomnieli o strojach z epoki i najdrobniejszych szczegółach.

Kolejna grupa to mieszczanie. Wśród nich (Ania Findura, Damian Maryniarczyk, Przemysław Budz) nie zabrakło kowala, mieszczki i … żebraka.  Ci uczniowie przygotowali do swojej lekcji wspaniałą makietę średniowiecznego rynku miejskiego.

Ostatnią grupą byli uczniowie wcielający się w chłopów (Olivia Gronka, Natalia Kaczmarczyk i Dominik Bittmar). Wykonali na swoją lekcję plakat, omówili zawarte na nim informacje dotyczące życia średniowiecznej wsi.

Klasa ma w planach inscenizację o średniowiecznym życiu, zostanie ona wystawiona w późniejszym czasie.

Julia Miśkowicz

« 1 z 4 »

Pierwszy dzień wiosny

21 marca jak co roku cała szkoła chciała przywitać Wiosnę, chociaż za oknami jej nie było widać. Aby ją przywołać, przedstawiciele każdej klasy przeczytali fragmenty wierszy właśnie o wiośnie. Następnie odbył się szkolny pokaz Eko mody. Każda klasa przygotowała z materiałów ekologicznych po dwa stroje: jeden męski i jeden kobiecy. Dzień obchodów Pierwszego Dnia Wiosny zakończył się przedstawieniem „Balladyny” wykonanym przez starszych uczniów szkoły.

« 1 z 5 »

Gminny konkurs matematyczny „Matmix”

20 marca w Szkole Podstawowej w Łapszance odbył się gminny konkurs matematyczny „MATMIX”. W czasie półtoragodzinnego testu uczniowie mieli do rozwiązania szereg niekonwencjonalnych zadań z matematyki. Wśród nich znalazły się: łamigłówki, sudoku, odbicia symetryczne, zadania na spostrzegawczość, dobieranie i eliminowanie.

Naszą szkołę reprezentowało dwóch uczniów z klasy piątej: Gabriel Wadowski i Damian Maryniarczyk. Drużynowo zajęliśmy IV miejsce. Konkurs przebiegał w sympatycznej atmosferze, choć emocji nie brakowało. Dziękujemy za miłe przyjęcie Dyrekcji Szkoły Podstawowej w Łapszance, mamy nadzieję, że w przyszłym roku także będziemy gościć murach Państwa Szkoły.

« 1 z 2 »